10 faktów o makijażu permanentnym brwi, które musisz wiedzieć zanim się zdecydujesz

0
10 faktów o makijażu permanentnym brwi, które musisz wiedzieć zanim się zdecydujesz
4.5 (89.52%) 21 głosów

Makijaż permanentny brwi to coraz popularniejsza metoda korekcji kształtu. Wiele z nas natura nie obdarzyła ciemnymi i kształtnymi brwiami.

Jest kilka rzeczy, o których powinnaś wiedzieć zanim podejmiesz decyzję. Sama poświęciłam sporo czasu zanim udało mi się wybrać gabinet. Po poprawce wrzucę dla was zdjęcia, same ocenicie efekt i czy było warto. Dziś chciałam napisać co trzeba wiedzieć na początku, aby później się nie rozczarować.

1. Dobry gabinet
Makijaż permanentny brwi jest czymś w rodzaju tatuażu, tylko że z krótszym efektem i delikatniejszym pigmentem. Tak „tatuażu” na twarzy, dlatego warto poświęcić sporo czasu na znalezienie właściwego salonu. Warto śledzić kilka profili np. na facebooku czy instagramie, gdzie stylistki dodają zdjęcia swoich klientek najczęściej z efektem przed i po.
Ta taktyka pomogła mi się uchronić przed makijażystkami, które mają styl, który nie do końca mi pasuje np. mocne i wyraziste kolory, lub mocno zarysowane i nienaturalne kształty.
Prace obserwowałam jakiś czas i udało mi się odsiać jedną stylistkę w mojej okolicy i miałam poczucie, że mogę jej zaufać i nie powinnam wyjść rozczarowana.

Jednak to co widzę czasem na ulicy jest dla mnie przerażające – zwłaszcza kiedy dziewczyny o jasnych włosach mają ogromne czarne kreski, które wyglądają jak malowane węglem i kompletnie do nich nie pasują. Osobiste preferencje to jedno, być może tego sobie życzyły, ale w końcu mamy się upiększyć, a nie wyglądać karykaturalnie.
Druga sprawa to kwestia higieny, przyrządów, użytych barwników i ogólnie pojętego bezpieczeństwa. Zwracajmy uwagę jak długo dana osoba się zajmuje makijażem permanentnym, czy posiada jakieś dyplomy, jak wygląda gabinet. Czy jest czysto i zadbanie.
Żadna z nas nie chciałaby czymś się zarazić, ani dostać uczulenia od preparatów niewiadomego pochodzenia.  Nie jest to maseczka, którą możemy zmyć w dowolnej chwili. Jest to nasz wizerunek, który będzie z nami około półtora roku. Także jeśli wahasz się między tańszą opcją, ale bez przekonania to lepiej dopłacić i nie ryzykować. To jest nasza twarz!

2. Jak się przygotować?
Przede wszystkim w dniu makijażu nie pijemy mocnej kawy, ani herbaty. Na kilka tygodni przed planowaną datą nie regulujemy brwi. Tak aby było ich jak najwięcej, stylistka nada im pożądany kształt.
Wcześniej możemy kupić w aptece wazelinę, maść z witaminą E, lub inne tłuste mazidełko, którym będziemy smarować brwi przez kilka dni po zabiegu. Przez kilka dni wstrzymujemy się z basenem, sauną, a nawet myciem twarzy wodą. Przecieramy skórę wacikiem dookoła brwi, starając się ich nie zmoczyć.

3. Ile się utrzymuje efekt?
Ile stylistek tyle opinii. Przede wszystkim jest to uzależnione od koloru pigmentu – im ciemniejszy tym trzyma się dłużej i od tego jak bardzo nasza skóra jest tłusta. Im bardziej tłusta – tym efekt będzie na krócej. Średnio makijaż powinien być w dobrej kondycji około 1,5 roku.

Dla jednych ten czas będzie krótszy, dla innych dłuższy. Makijaż permanentny brwi zaliczany jest do barwienia semipermanentnego. Nie jest to tatuaż, barwnik wprowadzany jest zdecydowanie bardziej płytko i nie jest tak ciemny.  Wiele też zależy od tego jaką metodę wybierzemy, dlatego

4. Jaką metodę makijażu permanentnego wybrać?
Do wyboru mamy microblading, metodę ombre, metodę włoskową. Każda z  nich daje nam inny efekt. Microblading wykonywany jest za pomocą cienkiego tzw. piórka i efekt trzyma się najkrócej.
Myślę, że 2-3 lata temu  był to hit i najczęściej wybierany sposób, ale teraz już trochę się od niego odchodzi
Metoda włoskowa – daje ładny naturalny efekt, można ją wykonywać pod różnymi kątami.
Nazywana również metodą piórkową. bardziej trwała niż microblading.
Ombre – nowość, nadaje taki instagramowy look coś w stylu Kylie Jenner. Metoda zwana też pudrową, lub cienia. Brew jest cieniowana w taki sposób, aby początek był stosunkowo jaśniejszy i końcówka mocno zaznaczona i ciemna.

5. Makijaż permanentny nie jest dla każdego.
Idealnie sprawdzi się w przypadku chęci regeneracji, zmiany kształtu, nadbudowania łuku brwiowego, ale także przyciemnienia. Nie jest zalecany dla osób z nadmiernie przetłuszczającą się skórą (choć ja ją mam i się zdecydowałam, ale czas pokaże jak długo będę się z niego cieszyć),
makijaż wykluczają wszelkie choroby skóry, egzemy, trądzik, niektóry choroby autoimmunologiczne i ciąża. Osoby z bardzo wrażliwą skórą muszą się liczyć z wielogodzinnym zaczerwienieniem, podrażnieniem, a nawet lekkim podpuchnięciem skóry. Jeśli znasz angielski to warto zajrzeć do tego artykułu, który znalazłam w cosmopolitanie. Jest tam historia dziewczyny, która ze względu na łysienie straciła praktycznie całe brwi + foto dokumentujące przebieg zabiegu.

Przeczytaj też:  Zrób to sama, czyli paznokcie hybrydowe krok po kroku!

6.  Czy to boli?
Myślę, że każda stylistka używa środka znieczulającego i zazwyczaj jest on w cenie. Taki już jest w tej chwili standard. Pamiętam jak lata temu robiłam kreskę to za znieczulenie musiałam dodatkowo zapłacić, ale w cennikach już się nie spotykam z dopłatami.
Zabieg sam w sobie nie jest bolesny, raczej lekko nieprzyjemny lub sprawiający dyskomfort. Choć ja przy brwiach prawie zasnęłam, także nie było tak źle 😉

7. O co warto wypytać:
Co jest w cenie?
Czy korekta jest dodatkowo płatna?
Do  jakiego czasu musimy wykonać korektę, aby nie zostały doliczone dodatkowe koszty?

8. Gojenie
I tu jest to co było mi przejść najtrudniej. Brwi po wygojeniu są o wiele jaśniejsze i cieńsze niż na początku. Pierwszego dnia brwi wyglądały jak z obrazka, były dość ciemne, ale naprawdę czułam się w nich fajnie. Kolejne 2-5 dni były tragiczne!
Jako, że nigdy nie malowałam brwi nie mogłam znieść tego jakie są ciemne! To kilka dni udało się przetrwać i kolejnym etapem było złuszczanie.
Skóra odpadała małymi płatkami i pod nimi zostawały takie jasne placki. Po ok. 3 tygodniach sytuacja się stabilizuje i brwi nabierają właściwego koloru. Efekt ostateczny widzimy po korekcie, także póki co czekam na poprawkę i osądzę za jakiś miesiąc efekt finalny.

Proces gojenia świetnie przedstawia grafika z artsybrow

makijaż permanentny brwi
makijaż permanentny brwi

9. Wygoda
Tak, to jest zdecydowanie najlepsze jak już przetrwamy okres gojenia. Mamy piękne brwi o każdej porze dnia i nocy i zostaje się nimi tylko cieszyć:) Możemy spokojnie wybrać się na plaże, na basen, czy pójść na siłownie nie martwiąc sieę przy tym o wygląd. Szczególnie wygodne jest to dla pań które mają bardzo duże ubytki i nie wychodziły bez makijażu z domu.

10. Koszty
Najmniej przyjemna jest w tym wszystkim cena. Na śląsku ceny u sprawdzonych i popularnych stylistek wahają się między 700-900 zł, poprawka w cenie.